Myśli niepozbierane

21 marca 2011

Tort

Z okazji imienino- urodzin w moim dawnym zespole przygotowałam taki oto torcik.
Torcik Krushynki II

Czytaj dalej...

29 września 2010

Tym razem optymistycznie

Dla równowagi do wczorajszego wpisu. Nabyliśmy ekspres. Wymarzony, ciśnieniowy, z młynkiem. Ma wszystko czego potrzeba. O taki

Miło napić się świeżo zmielonej kawki z pianką :)

11 lipca 2010

Pleśniak

Pleśniak to jedno z moich ulubionych (i popisowych) ciast. Podzielę się z Wami przepisem.

Oto składniki na ciasto:

  • 3 szklanki mąki pszennej

  • 1/2 szklanki cukru

  • 1/2 kostki margaryny

  • 1 torebka cukru waniliowego

  • 3 łyżki kakao

  • 4 jajka

  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia

  • 3 łyżki oleju

  • 1 kilogram jabłek

  • 1 mały słoiczek dżem truskawkowego, wiśniowego lub z czarnej porzeczki

I na polewę:
  • 1 łyżka margaryny

  • 2 łyżki cukru

  • 3 łyżki kakao

Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia. Dodać margarynę, połowę cukru, cukier waniliowy, żółtka oraz olej. wyrobić gładkie ciasto, włożyć na godzinę do lodówki. Po wyjęciu podzielić na 3 równe części, do jednej dodać kakao. Na nasmarowaną tłuszczem blachę zetrzeć jedną porcje jasnego ciasta, przykryć warstwą startych jabłek. Zetrzeć ciemne ciasto, posmarować dżemem. Przykryć pianą z białek ubitych z resztą cukru, a następnie kolejną warstwą startego jasnego ciasta.

Piec ok 40 minut w temperaturze 180 stopni C. Wyjąć, odłożyć do przestygnięcia.


W rondelku stopić składniki na polewę, krótko zagotować. Lekko przestudzić, posmarować ciasto.

Jeśli lubicie bezy, do piany z białek można dodać więcej cukru. W sezonie, można użyć świeżych owoców, np. porzeczek albo jagód zamiast dżemu.


Smacznego :)

07 marca 2010

Francuskie ciastka

Z okazji jutrzejszego Dnia Kobiszcza zobowiązałam się przygotować na babskie zebranie w biurze coś słodkiego. Miałam inne plany, ale pokrzyżowała mi je choroba. Zrobiłam więc coś banalnie prostego- a mianowicie ciastka francuskie z owocami.

Czytaj dalej...

17 stycznia 2010

Ciasto francuskie ze szpinakiem

Ciasto francuskie ze szpinakiem
Składniki:

ciasto francuskie

mrożony (albo świeży) szpinak

filety z kurczaka

gorgonzola

2-3 cebule

2-3 ząbki czosnku

kilka plastrów żółtego sera

jajko

przyprawy

papryka

groszek z puszki

kukurydza z puszki

Czytaj dalej...

09 stycznia 2010

Ziemniaczana zapiekanka

Składniki:

1 kg ziemniaków

2-3 piersi z kurczaka

2-3 cebule

1,5 papryki

pieczarki

marchewka

czerwona fasola

kukurydza w puszce

groszek konserwowy

przyprawy

sos czosnkowy (może być z torebki)

ser żółty

Czytaj dalej...

01 listopada 2009

kawa na dziś:)

Ze szczyptą chilli i cynamonu :D
18 października 2009

Lasagne ze szpinakiem

Z góry przepraszam za brak zdjęcia, ale zbyt szybko zniknęła ;) Składniki (na całkiem spore naczynie żaroodporne):

3 piersi z kurczaka,

1 duża papryka,

2 duże lub 3 średnie cebule (najlepiej czerwone),

2 ząbki czosnku,

mrożony szpinak (w liściach lub rozdrobniony),

sos serowy (może być do spaghetti lub zapiekanek)

ser feta

ser żółty

opcjonalnie sos pomidorowy (lub koncentrat pomidorowy doprawiony przyprawami i czosnkiem),

makaron do lasagne (najlepiej szpinakowy),

ulubione przyprawy,

oliwa

Zamarynować według uznania piersi z kurczaka pokrojone w kostkę lub paski.

Do garnka włożyć zamrożony szpinak (oczywiście po wyjęciu go z opakowania) i rozmrażać go na małym ogniu.

Na patelni zrumienić pokrojoną w kostkę cebulkę, na koniec dodać pokrojoną w kostkę paprykę i smażyć aż papryka zmięknie. Wrzucić do garnka ze szpinakiem.

Podsmażyć kurczaka i dodać go do szpinaku

.

Posiekać czosnek i również dodać go do szpinaku i kurczaka.

Rozpuścić sos serowy w mniejszej ilości wody niż na opakowaniu i dodać go do masy szpinakowej. Gotować na małym ogniu aż zgęstnieje.

Na koniec dodajemy pokrojoną w kostkę fetę i ulubione przyprawy- ja używam dużo chilli, żeby szpinak nie był mdły. Gotujemy jeszcze przez chwilkę, ale nie za długo, żeby feta nie zdążyła się za bardzo rozpuścić.

Na wysmarowany tłuszczem spód naczynia żaroodpornego wykładamy płaty makaronu do lasagne, warstwę masy szpinakowej, ewentualnie sos pomidorowy, posypujemy startym lub pokrojonym w plasterki serem, przykrywamy płatami makaronu.

W ten sposób tworzymy 2 lub 3 warstwy. Na ostatniej warstwie smarujemy makaron sosem pomidorowym i posypujemy grubą warstwą sera.

Naczynie żaroodporne z naszą lasagne wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok 30 minut, na ostatnie 10 minut zdejmując pokrywę, żeby ser się ładnie zrumienił.

Smacznego!

Wersja jest niewegetariańska, ale oczywiście można pominąć kurczaka i stanie się wegetariańską ;)
25 lipca 2009

Tuxikowo

Ponieważ wykonanie tuxów nie jest już tajemnicą dla pewnych osób, zamieszczam przepis.

Składniki na 25 sztuk:

15 dag okrągłych biszkoptów

2 łyżki rumu

15 dag wiórków kokosowych

8 dag cukru pudru

1 torebka waniliowego

15 dag masła

KREM:

10 dag masła

2 łyżki kakao

5 dag cukru pudru

2 łyżki rumu

DODATKI:

10 dag białej polewy czekoladowej

8 dag polewy z gorzkiej czekolady

5 dag migdałów

marcepan na dziobki (opcjonalnie)

25 okrągłych biszkoptów

Przygotować krem: miękkie masło utrzeć z cukrem pudrem i kakao na gładki krem. Ucierając dolewac po porcji rumu.

Biszkopty (15 dag) zetrzeć na tarce. Wiórki kokosowe zmielić w młynku do kawy, wsypać do biszkoptów (czynność jest niekonieczna moim zdaniem, ja wsypuje normalne wiórki). Dolać rum, dodać 2 rodzaje cukru oraz miękkie masło pokrojone w kosteczkę. Wszystko dokładnie wymieszać, następnie wyrobić masę. Podzielić ją na 25 porcji wielkości orzecha włoskiego. Z każdej utoczyć kulkę a następnie uformować łezkę. W każdej łezce (z grubszej strony) zrobić zagłebienie i napełnić je kremem czekoladowym.

Napełnione kremem łezki ustawiać na biszkopcie. Stopić białą czekoladę i kolejno zanurzać w niej całe łezki. Pozostawić do zastygnięcia. Następnie stopić ciemną czekoladę i zanurzyć w niej łezki wzdłuż do polowy. Do ciemniej czekolady podolepiać migdały- skrzydełka a na białej czekoladzie z marcepanu (lub czegoś innego- ja stosuje migdały) zrobić dziobki oraz kropeczki- oczka z ciemnej czekolady. Pingwinki wstawić na noc do lodówki.

Smacznego :))