Myśli niepozbierane

08 listopada 2010

Grrr!

No szlag może trafić człowieka z ludźmi w pracy! Jeszcze nie tak dawno warczeli na mnie, że przychodzę do pracy chora. A przyjść musiałam, bo zbliżał się termin przetargu i moja obecność była konieczna.

Dzisiaj w pracy są 2 chore osoby- kaszlą i prychają na mnie. I gdzie tu sprawiedliwość?